Przejdź do treści

Studiowanie z ADHD – wyzwanie duże, ale nie niemożliwe do dokonania

Studiowanie z Adhd

Objawy ADHD mogą znacząco wpływać na proces studiowania i jakość funkcjonowania w środowisku akademickim. Nie oznacza to jednak, że odbierają szansę na uzyskanie wyższego wykształcenia.

Nauka na zupełnie innych zasadach

Nauka na uczelni wyższej pod wieloma względami różni się od tego, jak wyglądała na wszystkich poprzednich etapach edukacji. Zajęcia nie odbywają się już zwykle od rana do popołudnia (na przykład od 8:00 do 14:30 – jak w wielu szkołach), ale również w późniejszych godzinach. Mogą też między nimi występować tak zwane „okienka”, czyli dłuższe przerwy, trwające nawet kilka godzin.

Kiedy w poszczególnych dniach tygodnia zaczyna się i kończy wykłady oraz ćwiczenia o bardzo różnych porach, trudno o wypracowanie regularnego rytmu dobowego. Ponieważ studenci są już pełnoletni, oczekuje się od nich znacznie większej samodzielności niż na etapie szkoły średniej. Muszą prawidłowo zapisać się do odpowiednich grup zajęciowych, pamiętać o oddawaniu prac zaliczeniowych w wyznaczonym terminie, a także dbać o to, by dostarczać do sekretariatu wszelkie wymagane dokumenty. Ta odpowiedzialność, której wcześniej nie było, może się okazać szczególnie obciążająca dla osób z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej, bo wymaga systematyczności i dobrej organizacji czasu.

Młode osoby z ADHD, tak jak inni, starają się radzić sobie najlepiej, jak tylko potrafią. Próbują zapamiętać wszystko, co usłyszały podczas zajęć. Wychodzą z domu wcześniej, żeby nie spóźnić się znowu na lektorat. Przysięgają sobie i innym, że tym razem nie zapomną o podbiciu legitymacji studenckiej. Kiedy te wszystkie wysiłki okazują się nieskuteczne, a one znowu coś zawalają, może na tym ucierpieć ich poczucie własnej wartości. Mogą też stracić motywację do regularnej nauki i do dodatkowych aktywności, takich jak członkostwo w kołach naukowych – dochodząc do wniosku: „Po co mam się tak starać, skoro za każdym razem tylko zawodzę siebie i innych?”.

Jakich jeszcze trudności doświadczają studenci z ADHD?

Oprócz problemów z organizacją uczelnianej rzeczywistości, studenci z ADHD mówią również o innych trudnościach, które stają na ich drodze. W badaniu prowadzonym w Korei Południowej osoby z ADHD uczące się w szkołach wyższych wspominały o swoich trudnościach w nawiązywaniu i podtrzymywaniu relacji międzyludzkich. Wyrażali obawę, że kontakty urwą się, kiedy tylko zdobędą dyplom i pójdą do pierwszej pracy. Pojawiał się również temat regulacji emocji. Jeden z badanych zwierzył się: „Czasami złoszczę się na przyjaciół lub rodzinę, a potem przepraszam ich, kiedy czuję się spokojny”. 

„Neuroróżnorodność na polskich uczelniach” to raport, który ukazał się nakładem Oficyny Wydawniczej „Impuls”. Prezentuje wyniki badania, którego zadaniem było poznanie doświadczeń neuroatypowych studentów. Prowadzili je naukowcy z siedmiu uczelni w Polsce: Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie, Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie, Uniwersytetu Łódzkiego, Uniwersytetu Rzeszowskiego, Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach oraz Uniwersytetu Wrocławskiego. Jego elementem było podawanie stwierdzeń, co do których badani mieli określić, czy dotyczą ich i jak często. Wśród osób z ADD (Attention Deficit Disorder – zaburzenie koncentracji uwagi) lub ADHD w stosunku do twierdzenia „Zajęcia są dla mnie za długie, trudno mi na nich wysiedzieć”, 38,4% zadeklarowało, że dotyczy ich raczej często, a aż 45,2%, że bardzo często lub prawie zawsze. W przypadku stwierdzenia „Ucząc się w domu, nie potrafię skupić się na pracy, którą mam wykonać” 33,3% osób z ADD/ADHD wybrało odpowiedź „raczej często”, 45,8% „bardzo często lub prawie zawsze”.

Zadaniem, z którym na tle osób neuroatypowych osoby z ADHD/ADD zgłaszały największe trudności w stosunku do innych osób neuroatypowych, było realizowanie planu nauk – co do stwierdzenia „Potrafię zaplanować naukę do zajęć lub egzaminu, a następnie wykonać swój plan”, tylko 12,5% zadeklarowało, że dotyczy ich raczej często. Odpowiedzi „bardzo często lub prawie zawsze” nie udzieliła ani jedna osoba. Osoby z ADHD częściej niż osoby bez tej diagnozy zmieniają kierunki studiów, rezygnują w ich trakcie albo muszą powtarzać rok. Zdarza się, że pomimo zdania wszystkich przedmiotów nie udaje im się (chociażby ze względu na prokrastynację i trudności z systematycznością) napisać pracy dyplomowej, w efekcie czego nie uzyskują wykształcenia wyższego. Jak więc można wywnioskować, zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi może mieć szeroko rozumiany negatywny wpływ na proces studiowania.

Wyciągnięcie ręki po pomoc jako pierwszy krok do poprawy swojego funkcjonowania

Funkcjonowanie przez dłuższy czas w stresie związanym z popełnianiem błędów i z problemem ze skupieniem się na nauce może być niezwykle wykańczające i prowadzić do negatywnych konsekwencji, w tym do niezaliczania egzaminów. Aby ich uniknąć, warto na początek przyznać przed sobą, że doświadczamy trudności. Następnym ważnym krokiem jest zgłoszenie się po wsparcie. Kluczem do niego jest formalna diagnoza. Jeśli mamy samodiagnozę ADHD, warto umówić się na konsultację psychologiczną i/lub psychiatryczną – można to zrobić w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, jeśli nie stać nas na wizytę prywatną. Lekarz psychiatra zdecyduje, czy potrzebna jest farmakoterapia i pomoże odpowiednią ją dobrać. Psycholog oprócz diagnozy może poprowadzić psychoedukację, która pomaga zrozumieć mechanizmy swojego funkcjonowania i znaleźć technik, które ułatwią skuteczne wykonywanie codziennych obowiązków.

Po otrzymaniu diagnozy możemy poszukać różnych form wsparcia na samej uczelni. Biura do spraw Osób Niepełnosprawnych (mogące występować pod inną nazwą, na przykład Centrum Dostępności lub Biuro Wsparcia i Dostępności) na różnych uczelniach coraz większą wagę przykładają do kwestii zdrowia psychicznego i coraz lepiej rozumieją neuroróżnorodność. W oparciu o obowiązujące w danej szkole wyższej rozporządzenia, mogą pomóc w opracowaniu wniosku o przyznanie dostosowań. Wśród często przysługujących osobom z ADHD są między innymi: wydłużenie czasu pisania egzaminów, możliwość zdawania niektórych egzaminów w sesji poprawkowej z zachowaniem pierwszego terminu oraz wydłużenie czasu na oddawanie dłuższych prac zaliczeniowych. Warto przy tym zaznaczyć, że prowadzącym zajęcia nie są przekazywane dokładne diagnozy i wrażliwe dane medyczne, a jedynie przyznane poszczególnym studentom dostosowania. Jeśli nie stać nas na długotrwałe korzystanie ze wsparcia psychologicznego, a kolejki na NFZ są bardzo długie, możemy sięgnąć po materiały dostępne w sieci. Warto przy tym dokładnie sprawdzać źródło wiedzy, aby nie korzystać z fałszywych informacji! Liczni psychologowie oraz psychiatrzy dzielą się swoją wiedzą za pośrednictwem podcastów czy postów w mediach społecznościowych. Można z nich zaczerpnąć pomysły na to, jakie nawyki wprowadzić i jakie techniki nauki stosować, aby jak najlepiej radzić sobie na studiach. 

Istotnym źródłem wsparcia mogą być także grupy samopomocowe oraz społeczności zrzeszające osoby z ADHD, w których można się poczuć mniej samotnym ze swoimi doświadczeniami. Jako Stowarzyszenie ATTENTIO prowadzimy grupę „ADHD u dorosłych” na Facebooku. Gorąco zachęcamy do tego, aby do niej dołączyć! Nie musimy radzić sobie ze stojącymi przed nami wyzwaniami samodzielnie. Jeśli czujemy, że jest nam coraz trudniej, nie warto czekać do momentu kryzysowego. Doświadczanie trudności jest naturalne – szczególnie w momencie wchodzenia w dorosłość, kiedy znacząco wzrasta liczba obowiązków do wypełnienia.

Bibliografia:

https://add.org/tips-for-studying-with-adhd/
https://pliki.impulsoficyna.com.pl/pliki/Neuroroznorodnosc_E-book.pdf
https://journals.sagepub.com/doi/10.1177/10870547261456912
https://www.researchgate.net/publication/322875226_Difficulties_faced_by_university_students_with_self-reported_symptoms_of_attention-deficit_hyperactivity_disorder_A_qualitative_study

Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *